DEVON REX (DRX)

Fot. Anna & Piotr Domagała / AniKotek*PL / – hodowla Devon Rex.

Początkowe wzmianki o kotach z kędzierzawą sierścią pojawiają się już od XIX wieku, najprawdopodobniej już wtedy pojawiały się naturalne mutacje kota domowego. Jednak pierwsze próby hodowli kotów o takiej sierści podjęto w pierwszej połowie XX wieku. Pod koniec lat 30 w Saksonii pani Scheuer Karpin podjęła ponoć udaną próbę utrwalenia tej cechy futra, lecz niestety działania nie doprowadziły do powstania nowej rasy. Więcej szczęścia miała pani Nina Ennismore zamieszkała w mieście Bodin Moor w Kornwalii właścicielka kocurów Kallibunker i Poldhu, posiadających pofalowaną sierść, która w latach 50 w wyniku krzyżówek dała początek nowej rasie, której nadała nazwę Rex od rasy królików jakie hodowała, a nazwana później od miejsca jej powstania Kornisz Rex.

 

Minęło 10 lat, w malutkim miasteczku Buckfastleigh w Anglii, w hrabstwie Devon Shire, w 1960 r. miłośniczka kotów panna Beryl Cox dokarmiając koty w pobliżu nieczynnej kopalni cynku zauważyła, że jeden z kotów posiada dziwnie pofalowane futro, postanowiła zabrać go do domu, lecz pomimo usilnych prób nigdy nie udało się jej go złapać. Nie zważając na niepowodzenia postanowiła do sprawy podejść inaczej. Mieszkając w pobliżu zaczęła bacznie przyglądać się dokarmianym kotom, w wyniku czego zaobserwowała jak wspomniany kocur pokrył jedną z kotek w kolorze szylkret z białym. Panna Beryl Cox, mając nadzieję, że w miocie, któryś z kociaków odziedziczy po ojcu futro przez około 65 dni wzbudzała zaufanie kotki. Trud się opłacił kotka w ogrodzie bohaterki urodziła miot, w którym jeden kocurek odziedziczył futro po ojcu. We właściwym czasie zabrała go do domu nadając mu imię Kirlee.

 

Kirlee wyrósł na kocura o bardzo interesującym wyglądzie, jak również o wspaniałym charakterze, który można było porównać z psim. Chodził na spacery na smyczy, machał ogonem, aportował, a ponieważ wyglądem przypominał niedawno powstałą rasę Kornisz Rex, panna Beryl Cox skontaktowała się z hodowczynią tejże rasy panią Stirling Webb, właścicielką potomkini Kallibunker’a. Kobiety szybko doszły do porozumienia i podejrzewając, że koty uległy tej samej mutacji, postanowiły je skrzyżować. Ze skojarzenia urodził się miot, lecz ku zdziwieniu hodowczyń, kocięta posiadały prostą sierść. Początkowo sądzono, że to tylko dziwactwo na początku planu hodowlanego, lecz następne skojarzenia również nie przyniosły oczekiwanych efektów. Stało się jasne, że koty uległy całkiem innej mutacji. Beryl Cox pragnąc zachować wygląd futra oraz wspaniały charakter Kirlee’go zaczęła kryć nim domowe kotki. W miotach czasami pojawiały się kocięta o ondulowanej sierści, lecz dopiero skrzyżowanie go z jego własną córką doprowadziło do tego, ze na świat przyszedł miot cały pofalowany. W latach następnych pula genetyczna została rozszerzona i w celu utrwalenia genu, kocięta z kędzierzawym futrem były krzyżowane z kotami brytyjskimi, burmańskimi i bombajskimi. Tak powstała rasa Devon Rex, która na angielskich wystawach zaczęła pojawiać się już w 1965 roku, a oficjalnie w 1967 roku została uznana za odrębną rasę przez brytyjską organizację felinologiczną GCCF ( Governing Council of the Cat Fancy ), natomiast do Polski trafiła w 1993 roku.

 

Fot. Anna & Piotr Domagała / AniKotek*PL / – hodowla Devon Rex.

Devony to specyficzna rasa kotów, unikatowe cechy znajdziemy zarówno w okrywie włosowej, jak i w samej budowie ciała, a najbardziej głowie. Poniżej krótki opis wyjątkowych cech devona. Szczegółowy wzorzec rasy według standardu FIFe ( Federation Internationale Feline ) znaleźć można na oficjalnej stronie federacji.

 

Głowa:
Głowa Devona jest wyraźnie szersza niż dłuższa, o kształcie klina, posiada wyraźnie zaznaczone kości policzkowe, nos krótki sprawiający wrażenie zadartego z wyraźnie zaznaczonym stopem, czoło wypukłe przechodzące w płaską czaszkę, podbródek mocno zaznaczony, poduszki wąsów uwydatnione a same wąsy lekko podkręcone, a do tego długa i szczupła szyja. Oczy devona są duże, szeroko rozstawione w kształcie migdałów i lekko skośne. Pozbawione rzęs nadają Devonowi unikatowy wygląd, a w powiązaniu z wystającymi kośćmi policzkowymi i płaską czaszką sprawiają wrażenie kosmity, ET. Inną cechą równie charakterystyczną są uszy ! Ogromne, szerokie o zaokrąglonych końcach, bardzo nisko i szeroko osadzone, pokryte delikatnymi włosami.

 

Ciało:
Devony są raczej małymi kotami, waga ciała waha się w granicach 2,5 – 4 kg. Tułów wydłużony, sprawiający wrażenie muskularnego o dobrze rozwiniętej klatce piersiowej, wyprofilowanym grzbiecie podkreślającym smukłą szyję. Gdy patrzymy na devona sprawia on wrażenie lżejszego niż jest faktycznie. Kończyny długie, sprawiające wrażenie krzywych, łapy małe owalne. Ogon również długi zwężający się ku końcowi. Ciało devona pokrywa krótkie, delikatne, kędzierzawe, pofalowane futerko, w dotyku przypominające atłas co zdecydowanie wyróżnia je spośród innych ras. Koty te pozbawione są wierzchniej okrywy włosowej w związku z czym praktycznie nie linieją i w dotyku wydają się cieplejsze o kilka stopni niż inne rasy, chociaż temperatura ich ciała jest identyczna. Gdy bierzemy devona na ręce mamy wrażenie jakby zszedł on dopiero co z kaloryfera. Tak więc doskonale może się sprawdzić w roli termofora, a pozycja na kolanach właściciela to idealne miejsce szczególnie w długie zimowe wieczory. To nie koniec plusów futra devonów. Według standardu FIFE, dopuszcza się wszystkie możliwe odmiany umaszczenia i bardzo rzadko można spotkać dwa identyczne kociaki tej rasy, a na pewno niemożliwe jest spotkanie dwóch takich samych szylkretek, które są bardzo cenione przez hodowców, ponieważ zdarza się, że w ich miocie każdy kociak jest innego koloru. Ponad to szylkretki uważane są za koty przynoszące szczęście i dostatek domownikom.

 

Charakter:

Rasa Devon Rex to połączenie najlepszych cech psich i kocich. Swoim charakterem potrafi przekonać do siebie nawet najbardziej zagorzałych sceptyków. To koty bardzo rodzinne, aktywnie uczestniczące w jej życiu, ale nie będące przy tym nachalne. Są towarzyskie, chętnie „przyjmujące gości” i doskonale czujące się w towarzystwie innych zwierząt. Wesołe, zawsze skore do zabawy chętnie uczą się różnych sztuczek. Poświęcając odrobinę czasu można nauczyć je np. aportować, podawać łapę itp. Mając to wszystko na uwadze nie trudno się domyśleć, że koty te bardzo źle znoszą samotność, w związku z czym nie nadają się dla ludzi, którzy większą część dnia spędzają poza domem. Natomiast wracając do mieszkania możemy być pewni, że po otwarciu drzwi, swojego pupila zastaniemy w progu, gdzie przywita nas bardzo wylewnie merdając przy tym ogonem, co jest wyjątkową cechą tej rasy.

 

Reasumując, Devon Rex to rasa, w cechach której każdy znajdzie coś dla siebie. Jedni miziastego pieszczocha drudzy wspaniałego kompana do zabaw. Jest tylko jedno ale, przed którym trzeba ostrzec przyszłych właścicieli. Devon uzależnia i to bardzo. Wyjątkowy i wzruszający, gdy raz się go spotka, nie sposób o nim zapomnieć.

 

Tekst: Anna & Piotr Domagała / AniKotek*PL / – hodowla Devon Rex.

Skomentuj artykuł: