Dlaczego kot unika kuwety? – przyczyny, rozwiązania, rokowania

Fot. felins.pl

Załatwianie potrzeb fizjologicznych poza kuwetą jest najczęstszym problemem behawioralnym, z jakim borykają się opiekunowie kotów. Skutki oddawania moczu lub kału w nieodpowiednich miejscach w domu mogą być poważne i dotyczyć znaczących zniszczeń przedmiotów znajdujących się w mieszkaniu oraz osłabienia więzi w relacji między kotem, a jego opiekunem. Wielu właścicieli kotów, które wydalają mocz lub kał poza kuwetą mylnie uważa, że są one złośliwe. Należy zdać sobie sprawę z tego, że załatwianie potrzeb poza kuwetą dotyczy awersji lub preferencji kota, a nie jego mściwości czy złośliwości. Niestety typową reakcją właścicieli przy wykryciu problemu jest wymierzanie kary kotu, w dodatku najczęściej dużo później niż nastąpił incydent. Kary takie, jak maczanie nosa w odchodach są niedopuszczalne, nie przynoszą żadnego pozytywnego skutku, a tylko pogłębiają problem i osłabiają więzi.

 

Wzorzec zachowania załatwiania potrzeb fizjologicznych dotyczy wyboru odpowiedniego miejsca, wykopania dołka, przykucnięcia, mikcji lub defekacji, powąchania ekskrementów oraz ich zakopanie. Koty oddające mocz lub kał poza kuwetą często pomijają jedną lub więcej faz ze wzorca, ale ostatecznie osiągają cel, którym jest wypróżnienie.

 

Istnieją trzy główne powody, tego niepożądanego zachowania:

1) Problem zdrowotny (np. choroby dolnych dróg moczowych)
2) Znaczenie terenu (zaznaczanie swojej obecności na np. nowym terenie)
3) Załatwianie potrzeb w niewłaściwych miejscach (wybór innego miejsca niż kuweta)

 

Zawsze najpierw musimy wyeliminować chorobę zwierzęcia poprzez wykonanie odpowiednich badań w przychodni weterynaryjnej, a następnie konieczne jest zróżnicowanie czy mamy do czynienia ze znaczeniem terenu, czy wyborem innego miejsca do wydalania niż kuweta, co może mieć związek z awersją lub preferencjami. Choroba kota może powodować problemy behawioralne i oba te powody się nie wykluczają. Awersja lub preferencja do podłoża czy lokalizacji kuwety może ewoluować gwałtownie w wyniku intensywnego, negatywnego doświadczenia lub rozwijać się stopniowo w efekcie stałego, lub powracającego bodźca, który wywołuje nieprzyjemne lub przyjemne skojarzenia.

 

Załatwianie potrzeb poza kuwetą z powodu choroby:
Kot może oddawać mocz lub kał poza kuwetą z powodu fizycznych urazów, które uniemożliwiają mu dotarcie do niej, na przykład mogą być to choroby kości, stawów, mięśni lub problemy z układem nerwowym. Również wszelakie choroby, które zwiększają parcie na pęcherz moczowy czy częstotliwość oddawania moczu, oraz odczuwanie bólu przy mikcji bądź defekacji mogą być przyczyną tego niepożądanego zachowania. Każda zdiagnozowana choroba musi być leczona, jednak trzeba mieć na uwadze, że koty chorujące mogą jednocześnie stwarzać problemy behawioralne, dlatego ważne jest w takich przypadkach działanie kompleksowe. Ponad 90% kotów chorujących na FIC (idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego) wydala mocz poza kuwetą. Bardzo ważnym czynnikiem w powstawaniu FIC jest stres, w związku z tym istotną częścią leczenia tego schorzenia jest obniżenie stresu.

 

Znaczenie terenu:
Znaczenie odgrywa rolę komunikacyjną. Mnóstwo ludzi twierdzi, że tylko kocury znaczą teren. Owszem częściej tego typu zachowanie spotkamy u samców niż u samic, ale takie działania mogą wykazywać wszystkie koty domowe bez względu na płeć. Kotki zwykle chcą dać znać o nadchodzącej rui, zaś kocury informują o swoim statusie reprodukcyjnym. Ponadto znaczenie dostarcza wiadomości, który kot był na danym terytorium i o jakiej porze, mówi również o stanie emocjonalnym itd. Koty znaczą pionowe powierzchnie niewielką ilością moczu o mocnym, nieprzyjemnym zapachu. W takiej sytuacji zaleca się kastrację.

Załatwianie potrzeb w niewłaściwych miejscach.

 

W przypadku wypróżniania się kota w niewłaściwych miejscach musimy ustalić, czy jest to skutkiem określonych upodobań kota, czy nieprzyjemnych wydarzeń, których doświadczył. Preferencje oraz awersje często współistnieją, przykładowo, jeśli kot zniechęci się do korzystania z kuwety, to równocześnie wybiera inne miejsce, w którym może załatwić swoje potrzeby fizjologiczne.

 

Przykre dla kota wydarzenia związane z przebywaniem w kociej toalecie mogą zainicjować niechęć do korzystania z niej. Jeśli w trakcie mikcji bądź defekacji kot się przestraszy (np. głośnej pralki podczas wirowania) może zacząć szukać nowego miejsca, w którym będzie mógł oddać mocz lub kał. Postępowanie w sytuacjach gdy potrzeby zalatwiane są w nieodpowiednich miejscach powinno skupiać się na wyszukaniu kotu atrakcyjniejszych lokalizacji, kuwet, typu podłoża itp. a równocześnie na zmniejszeniu atrakcyjności oraz dostępu do obszaru, które wybrał kot. Mimo danych informujących o preferencjach kotów dotyczących kociej toalety trzeba zaznaczyć, iż każde zwierzę może mieć indywidualne, szczególne upodobania. Aby je określić należy przetestować wiele różnych rozwiązań. W przypadku znalezienia odpowiedniej kuwety należy ustawić różne ich rodzaje obok siebie oraz zezwolić zwierzęciu zaznajomić się z nimi. Jeżeli kot korzysta z jednej z nich częściej niż z innych, wskazuje nam swoje preferencje. Identycznie postępujemy przy wyborze żwirku, do takich samych pojemników wsypujemy różne rodzaje podłoża i obserwujemy, które kot wybiera najczęściej.

 

Lokalizacja, ilość i rodzaje kuwet:
Kuwety powinny się znajdować w spokojnych, łatwo dostępnych dla kota miejscach. Nie powinny być ustawiane w tzw. ciągach komunikacyjnych w naszym mieszkaniu, czyli w miejscach często uczęszczanych np. przy drzwiach wejściowych do domu. Nigdy ich nie ustawiamy przy miejscu, w którym kot je i pije, nikt z nas nie lubi jeść w toalecie. Powinna być ona odpowiednio duża, optymalnie 1,5 razy większa od długości kota.

 

W przypadku występowania agresji pomiędzy kotami mieszkającymi razem istotna jest ilość pomieszczeń, w których znajdują się kocie toalety. Przyjmujemy zasadę „jedna kuweta dla każdego kota + jedna dodatkowa”, zasada ta ma na celu eliminację jawnych i ukrytych gróźb takich jak blokowanie wejścia do kuwety. Jeżeli w łazience postawimy trzy pojemniki ze żwirkiem jeden przy drugim, koty będą uznawały je za jedne duże miejsce do wypróżniania, do którego dostęp może być kontrolowany przez jednego z kotów.

 

Jeśli nie występują żadne problemy w relacji pomiędzy dwoma kotami, jeśli się one wzajemnie akceptują wówczas w takim przypadku jedna odpowiednio duża kocia toaleta będzie wystarczająca. Jeżeli posiadamy większą ilość kotów, musimy zwiększyć ilość miejsc przeznaczonych do wypróżniania, przykładowo w przypadku dziesięciu kotów mieszkającymi w domu w trzech grupach, które się w pełni tolerują i lubią, wystarczą cztery kuwety.

 

Jeśli kot wybrał nieodpowiednie, konkretne miejsce do załatwiania swoich potrzeb, to właśnie tam musimy postawić atrakcyjną dla niego kuwetę. Jeśli zacznie z niej korzystać, możemy codziennie przesuwać ją o 2,5 cm bliżej miejsca, gdzie ma stać docelowo.

Z zanieczyszczonego miejsca musimy usunąć wszelkie zapachy odchodów, ponieważ mogą one prowokować kota do ponownego oddania moczu lub kału. W tym celu używamy środków przeznaczonych do neutralizacji zapachów, dostępnych w sklepach zoologicznych lub medycznych neutralizatorów zapachów. W przypadku zabrudzenia przedmiotów, które chłoną mocz np. dywanów należy wyprać je w środku enzymatycznym, a następnie spryskać je środkiem do usuwania zapachu moczu.

 

Higiena kuwety:
Koty są bardzo czystymi zwierzętami, mnóstwo czasu przeznaczają na pielęgnację swojego futra, nie lubią jeść ani pić z brudnych miseczek, również bardzo istotna dla nich jest czystość ich toalety. Zanieczyszczona kuweta jest bardzo częstym powodem, przez które koty przestają się w niej wypróżniać, dlatego powinniśmy ją uprzątnąć minimum dwa razy dziennie. W przypadku kiedy kot posiada dostęp do więcej niż jednego pojemnika ze żwirkiem zwykle wystarczy posprzątać raz dziennie. Niektóre koty nie wejdą do kuwety, w której znajdują się zanieczystości, w takim przypadku należy ją wyczyścić zawsze gdy coś się w niej znajduje lub zapewnić kotu dostęp do większej ilości miejsc przeznaczonych do załatwiania potrzeb fizjologicznych.Częstotliwość wymiany całego żwirku, mycia i dezynfekcji kociej toalety zależy od rodzaju używanego żwirku i ilości kotów. W przypadku kiedy posiadamy jednego kota i używamy niezbrylającego się żwirku, wymieniamy go minimum raz w tygodniu, w przypadku żwirków zbrylających się co około 2-3 tygodnie. Przy większej ilości kotów wymagane jest częstsze dbanie o higienę.

 

Żwirek:
Obecnie na rynku istnieje szeroki wybór żwirków, większość kotów preferuje żwirki drobnoziarniste, zbrylające się, granulacją zbliżoną do piasku tzw. bentonitowe. Jeśli kot, który oddaje mocz lub kał poza kuwetą korzystał ze żwirków zapachowych warto wypróbować żwirek bezzapachowy. Wiele kotów nie toleruje żwirków perfumowanych, gdyż ich zapach może być drażniący dla ich wrażliwego zmysłu powonienia. W kuwecie powinna się znajdować taka ilość żwirku, która umożliwi kotu wykopanie dołka oraz zasypywanie odchodów. Do tych czynności zazwyczaj odpowiednią wysokością żwirku jest około 5 cm lub więcej.

Kocięta instynktownie poszukują miejsca, w którym mogą zakopać swoje odchody. W około 6-7 tygodniu życia kocięta zachowują już czystość, pod warunkiem, że nie zostały odseparowane od matki.

 

Intymność:
Nigdy nie powinno się przeszkadzać kotom, kiedy przebywają w kuwecie. Nie zaczajamy się na kota przy wychodzeniu z kuwety po to, aby złapać go i podać mu tabletkę czy ubrać nielubiane przez niego szelki. Również dzieci i inne zwierzęta powinny respektować prawo do prywatności w czasie tak intymnej czynności. Często interakcje pomiędzy kotami powodują awersję do kuwety. Kot może zacząć jej unikać, jeśli został zaatakowany podczas korzystania z kuwety lub kiedy inny kot uniemożliwił mu wyjście z niej. Ważne jest, aby opiekunowie potrafili zauważyć takie sytuacje i podjąć odpowiednie kroki, aby rozwiązać problem.

 

Szansę na rozwiązanie problemów z wydalaniem moczu lub kału poza kuwetą są bardzo duże, pod warunkiem, że opiekunowie kota wcześnie zaobserwują problem i poszukają wsparcia u specjalisty. Łatwiej wyeliminować niepożądane zachowanie, kiedy nie jest ono jeszcze mocno utrwalone, dlatego bardzo ważne jest, aby zacząć działać, kiedy tylko pojawią się pierwsze niepokojące objawy. Nawet kiedy terapia zakończyła się sukcesem, problem może powrócić, ponieważ ma on ścisłe powiązania z występowaniem czynników prowokujących takie zachowanie, np. jeżeli przyczyną było niedostateczne usuwanie zanieczyszczeń z kuwety przez opiekuna, to w momencie kolejnych zaniedbań prawdopodobnie problem pojawi się na nowo.

 

A jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Zapraszamy do dyskusji! 🙂

 

Tekst: Milena Kostrubiec, zoopsycholog

Skomentuj artykuł:

Polecane posty: