Neva Masquerade (NEM)

Fot. M. Hekselman

Nazwa rasy pochodzi od rzeki przepływającej przez Petersburg – Newy oraz hucznych balów maskowych w Rosji zwanymi Maskaradami. Legenda głosi, że rasa ta powstała z krzyżówki kotów Syberyjskich naturalnie żyjących na tamtych terenach z kotami Syjamskimi, które gościły na salonach. Teoria ta jednak nigdy nie została udowodniona. Neva Masquerade w większości Federacji uznawane są po prostu jako kot Syberyjski w umaszczeniu Colour Point. Jedynie organizacja FIFE uznała Neva Masquerade w 2008 roku jako oddzielną ale siostrzaną rasę kotów Syberyjskich. Do Polski nevy przyjechały w drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku. Pierwsze kocięta w Polsce urodziły się, w roku 1999 po parze kotów syberyjskich klasycznych. Nie jest to niczym zaskakującym, ponieważ po parze dwóch kotów syberyjskich mogą urodzić się kocięta colour point, wystarczy, że rodzice oboje posiadają ten gen.
Aktualnie w Polsce mamy wiele pięknych i utytułowanych kotów tej rasy.

 

BUDOWA

Kocięta Neva Masquerade rodzą się całe białe, wybarwiają się z wiekiem , a ostatecznie mogą wybarwiać się nawet do drugiego roku życia. Futro najlepsze wrażenie robi w okresie zimowym, gdy koty ofutrzają się , mają piękną kryzę. Wtedy nie da się ukryć, że jest to kot rodem z Syberii. Futro w okresie letnim jest wyraźnie mniej obfite.

 

Cechy wyglądu są takie same jak u kota Syberyjskiego, tylko w innym umaszczeniu. Są to koty o masywnej budowie z mocno rozbudowanymi mięśniami. Głowa jest zaokrąglona łagodnie, czoło szerokie, średni profil nosa. Oczy Nevy muszą mieć niebieski kolor. Uszy średniej wielkości, szeroko otwarte u nasady, końcówki są zaokrąglone. Ogon średniej długości, pokryty gęstą sierścią. Kotki ważą 4-6kg, waga kocurów dochodzi do 6-8 kg. Z racji pochodzenia koty te posiadają dwuwarstwową okrywę oraz urocze „pędzelki” między poduszkami łap, które w naturalnym środowisku chroniły przed zimnem.

 

UMASZCZENIE

Dopuszczalne umaszczenia, według standardu FiFe:

  • n – seal – czarny
  • a – blue – niebieski
  • d – red – rudy
  • e – cream – kremowy
  • f – black – tortie – czarny szylkret
  • g – blue – tortie – niebieski szylkret

Umaszczenie może być pręgowane lub solid (gładki, bez pręg) z bielą lub bez (01, 02, 03, 09) oraz możliwy jest dodatek do umaszczenia w postaci srebra (s) i złota (y). Niedozwolone odmiany w FiFe to czekoladowy, liliowy, cynamonowy i płowy.

 

PIELĘGNACJA

Pielęgnacja kota tej rasy nie należy do problematycznych. Przy odpowiednim żywieniu, a co za tym idzie futrze w dobrej kondycji wystarczy czesać raz w tygodniu, ewentualnie w okresie linienia zwiększyć trochę częstotliwość. Futro nie ma tendencji do kołtunienia się co za tym idzie nie jest szczególnie problematyczne w utrzymaniu. Jednak trzeba pamiętać, że niewłaściwe szczotki/grzebienie mogą spowodować elektryzowanie się sierści i jednocześnie powstawanie kołtunów. Najlepszy zestaw dla kota tej rasy to metalowy grzebień i drewniana szczotka z naturalnego włosia dzika.

 

Charakter Nevy będzie idealny dla tych co kochają również psy. Mówi się, że jest to pies w kociej skórze i jest w tym dużo prawdy. Są to koty niezwykle inteligentne, które można nauczyć sztuczek, wiele z nich uwielbia aportować zabawki. Towarzyszą w życiu domowym, witają nas po powrocie do domu jak pies. Są bardzo towarzyskie i ciekawskie. Akceptują inne domowe zwierzęta i bardzo dobrze czują się w domu, gdzie są dzieci. Nie jeden przedstawiciel rasy pracuje w felinoterapii. Szybko dostosowują się do rytmu dnia domowników. Pamiętać jednak trzeba o ich potrzebach, dobry drapak, w który kot będzie mógł swobodnie drapać to podstawa. Z łatwością wskakują na meble, ale nie mają zapędów niszczycielskich. Świetnie czują się na spacerach w szelkach.
Neva Masquerade i alergia

 

Na kota tejże rasy, bardzo często może pozwolić sobie osoba z alergią na koty. Dzieje się tak dzięki temu, że koty Syberyjskie i Neva Masquerade wydzielają znacznie mniej uczulającego białka Fel-D1 (Feline domesticus allergen number 1) występujące w ślinie, łzach, na skórze i gruczołach około odbytniczych. Trzeba jednak pamiętać, że mniej nie oznacza wcale. W Stanach Zjednoczonych wykonano badania potwierdzające, że koty tej rasy uczulają w mniejszym stopniu.

 


 

A może wy macie kota tej rasy? Pochwalcie się! Chętnie wstawimy przedstawicieli rasy do galerii poniżej. Zdjęcia można przesyłać za pośrednictwem wiadomości prywatnej na profilu facebook bądź poprzez e-mail: felinsemagazyn@gmail.com

 

GALERIA RASY

 

 


 

Tekst oraz zdjęcia:
Marta Siebert, Hodowla Markotki*PL
www.markotki.pl

Skomentuj artykuł:

Dodaj komentarz