Ryś – Felis Lynx – dumny kot z polskich lasów

Fot. Common Creative

Ryś (Felis Lynx), choć znacznie mniejszy od swych potężnych kuzynów z afrykańskiej sawanny, tropikalnych lasów Azji czy też stepów Syberii, jest silnym i groźnym kotem. Niegdyś przedstawiciele tego gatunku występowali niemal wszędzie, gdzie tylko był las i pożywienie. Dziś te piękne koty stanowią rzadkość. Wieki zaciekłych polowań i utrata naturalnych siedlisk postawiły rysie w obliczu ostatecznej zagłady (…).

 

Ryś to niezwykły kot zamieszkujący niegdyś lasy Europy, północnej Azji i Ameryki (gdzie występuje także jego odmiana, ryś rudy zwany po amerykańsku “Bobcat”). Dziś ma swoje siedliska tylko na nielicznych obszarach. Czasami spotyka się go w niedostępnych górzystych rejonach Euroazji i na południu, w górach Hiszpanii. Nieco łatwiej spotkać rysia w Skandynawii, zwłaszcza w Szwecji, gdzie zwierzęta żyją w harmonii z ludźmi, nie obawiając się ich. Najwięcej jednak rysiów, żyje na Syberii oraz w gęstych dziewiczych lasach Kanady i Alaski. Występują w rozległych lasach iglastych lub mieszanych, zarówno na nizinach jak i wyżynach. W górach terytorium i siedlisko rysia może mieścić się na wysokości dochodzącej aż do 2000 m. n. p. m. Z kolei ryś rudy żyje na trzęsawiskach, w rejonach suchych i kamienistych, pokrytych zaroślami, a nawet pustyniach wśród kaktusów. W Polsce ryś występuje jedynie w Puszczy Augustowskiej, Białowieskiej, a także w Bieszczadach i Karpatach. Warto wspomnieć, że jest to największy dziki kot żyjący na wolności w naszym kraju.

 

Terytorium każdego rysia obejmuje ogromny obszar ok. 1800 hektarów, choć zdarza się, że może sięgnąć nawet 3000 hektarów (sic!) W jego obrębie od świtu do zmierzchu ryś przemierza od 8 do 20 km. Zawsze chodzi tymi samymi ścieżkami, ale odpoczywa w różnych miejscach. Znakowanie tak wielkiego obszaru odbywa się w tradycyjny dla kotów sposób. Na suchych, miękkich drzewach ryś ostrzy pazury, pozostawiając w nich głębokie ślady, będące swego rodzaju “wizytówką” i zarazem znakiem ostrzegawczym dla intruzów.

 

Podobnie jak puma, tak i ryś zaliczany jest do rodziny kotów małych, choć długość jego ciała sięgająca niejednokrotnie 130 cm (przeciętnie 70 cm) oraz wysokość (w kłębie) ok. 75 cm zdają się temu zaprzeczać. Ryś ma jednak specyficzny sposób życia, typowy dla małych kotów. Dźwięki, jakie wydaje, podobne są do głosu kota domowego. Jednak jego głos jest bardziej donośny i przy tym lekko ochrypnięty. Mruczeniem ryś okazuje zadowolenie, a prychaniem i parskaniem gniew lub zaniepokojenie. Przybiera wówczas typowo kocią postawę bojową. W tym miejscu należy zaznaczyć, że ryś jak na swój niski wzrost i niezbyt dużą masę ciała (maksymalnie 20 kg) jest bardzo odważny. W obronie własnej lub młodych może zaatakować nawet wilka lub niedźwiedzia.

 

Wśród rodziny Felidae, ryś wyróżnia się swoim charakterystycznym wyglądem. Ma krótki ogon, długie nogi (zwłaszcza tylne) i krótkie, szpiczaste uszy zakończone frędzelkami włosów, dzięki którym jego słuch jest dużo lepszy względem innych kocich pobratymców. Futro rysia jest doskonale przystosowane zarówno do wysokich jak i bardzo niskich temperatur, w tym także do przebywania na śniegu. Oczy tego kota są duże, najczęściej o barwie szaro-zielonej lub blado-żółtej. Zimą, kocury mają bardzo wyraźne bokobrody. Umaszczenie (najczęściej koloru jasno-brązowego) pełne ciemnych plamek zależy od regionu, w którym dany ryś występuje. Jak każdy szanujący się kot, ryś bardzo dba o czystość swego ciała. Długie i staranne zabiegi higieniczne przeprowadza co najmniej kilka razy dziennie. Oczywiście nie przepada za wodą, ale gdy z jakiś względów się w niej znajdzie, zasługuje na miano znakomitego pływaka. Wspaniale wspina się na drzewa i porusza po ziemi, przy czym skacze zwinnie i daleko. Jest przy tym wielkim śpiochem. Lwią częścią jego dobowego rytmu życia stanowi bardzo długi odpoczynek (zazwyczaj za dnia).

 

Ryś prowadzi głównie nocny tryb życia (zimą, bardzo często bywa aktywny także w dzień). Wówczas najczęściej poluje lub patroluje swoje terytorium. Bez trudu porusza się nie tylko w blasku księżyca, lecz także w kompletnych ciemnościach. Żeby dostrzec w takich warunkach swą ofiarę, ryś potrzebuje sześć razy mniej światła niż człowiek. Jego oczy pod siatkówką mają specjalną błonę. Działa ona jak lustro, silnie odbijając światło, które maksymalnie pobudza komórki siatkówki. Dlatego, kiedy w ciemności ryś patrzy wprost przed siebie, jego oczy połyskują niczym szklane kuleczki. Dzięki temu potrafi wypatrzyć mysz z odległości 75 metrów, a zająca aż z 300 metrów, czyli z odległości trzykrotnie przekraczającej długość boiska piłkarskiego.

 

Podobnie jak każdy inny kot, także i ryś ma bardzo dobry słuch, wzrok, zmysł dotyku i przeciętny węch. Z odległości 50-60 metrów słyszy zająca, który obgryza delikatną gałązkę! Swój doskonały słuch zawdzięcza gęstej sierści po bokach głowy i wystającym z uszu pędzelkom włosów, które skupiają i potęgują najcichsze dźwięki jak czułe anteny radarów obserwacyjnych. Chociaż budowa jego ciała pozornie wydaje się niezgrabna, to nie wpływa negatywnie na szybkość, zwinności i refleks. Bez żadnych problemów wspina się na wysokie drzewa, potrafi chwytać w locie ptaki, wykonując przy tym wielometrowy skok (nawet z miejsca). Złapane ptaki lub gryzonie przyciska do ziemi, królika zabija ugryzieniem w kark, zaś większe ofiary zwyczajnie dusi. Do swojej ofiary zbliża się bezszelestnie, a następnie błyskawicznie rzuca się na nią zadając decydujący cios.

 

Ryś ma stosunkowo małe serce i jest – podobnie jak gepard – krótkodystansowcem. W związku z tym nigdy nie goni swojej zdobyczy dalej niż na odległość 20 metrów. Bez wątpienia ryś jest niezwykle silny i sprawny. Ważący około dwudziestu kilogramów osobnik potrafi schwytać i zabić znacznie większe od siebie zwierzę, jak np. jelenia, renifera, a także młodego łosia. Czasami dochodzi nawet do starcia rysia z potężnym, dominującym samcem dzika, ale wynik tego typu pojedynku nie zawsze jest pomyślny dla kota. Dorosły dzik niejednokrotnie może poważnie zranić, a nawet zabić rysia przy pomocy swoich ostrych kłów-szabli. Tego typu walki należą jednak do rzadkości. Ryś pozostaje zatem niekoronowanym władcą puszczy.

 

Okres godowy rysia rozpoczyna się zazwyczaj pod koniec lutego i trwa od dwóch tygodni, do miesiąca. Okres ciąży trwa od 63 do 73 dni. Kotka rodzi raz w roku (w maju lub czerwcu) od 2 do 4 młodych. Małe rysie po narodzinach są całkowicie ślepe, pozbawione zębów i ważą jedynie po ok. 70 gramów. Są więc zupełnie bezbronne i tym samym podatne na ataki drapieżników. Wobec tego matka bardzo starannie ukrywa je w niedostępnych miejscach takich jak m.in. jaskinie i szczeliny skalnego rumowiska. Ma to na celu chronić młode przed orłami, niedźwiedziami, lisami lub puchaczami. Małe kotki pokarm mięsny zaczynają przyjmować dopiero po 40 – 50 dniach życia. Zazwyczaj matka sama je karmi i wychowuje, choć czasem zdarza się, że to kocur jest głównym dostawcą pożywienia (jest to kolejny dowód na to, że koty nie koniecznie muszą być rozwiązłymi poligamistami).

 

Młode rysie przestają całkowicie pić mleko po ok. 5 miesiącach, ale samodzielne stają się dopiero po roku. Kotki osiągają pełną dojrzałość dopiero w wieku 3 lat, a kocury nieco wcześniej, bo po skończeniu 2 roku życia. Na wolności rysie rzadko dożywają “wieku emerytalnego”. Przy umiarkowanie spokojnym trybie życia, możliwe jest osiągnięcie wieku maksymalnie 12-16 lat. Zupełnie inaczej wygląda sprawa dobrze odżywionych, zadbanych rysiów chowanych w ogrodach zoologicznych, specjalistycznych hodowlach lub w domach prywatnych. Takie koty potrafią żyć grubo ponad 25 lat!

 

Ryś nie jest wybrednym smakoszem. Żywi się różnej wielkości ssakami i ptakami. Co ciekawe, nie pogardzi nawet padliną. Menu pokarmowe tego kota po prostu zależy od występowania danej zwierzyny na jego terenie. W przypadku braku solidnej zdobyczy w postaci np. sarny lub kozicy, ryś poluje na zające, króliki, ryjówki, wiewiórki, kuraki leśne, małe gryzonie i ptaki. W ekstremalnej sytuacji zdarza się rysiowi polować na tak niewielkie stworzenia jak płazy i owady, które są w stanie zaspokoić jego największy głód. Co istotne, nawet dorosły osobnik zjada stosunkowo niewiele, bo tylko trochę ponad kilogram mięsa dziennie. Bywa, że do przeżycia wystarczą mu jedynie woda, owoce i trawa! Trudno więc zarzucić rysiowi żarłoczność. Na dwa dni wystarczy mu zając, lis na trzy lub cztery dni, a pojedyncza sarna nawet na piętnaście. Upolowaną zdobycz, po uprzednim zaspokojeniu pierwszego głodu, zakopuje lub maskuje liśćmi i suchą trawą (czasem śniegiem). Do ukrytej padliny wraca tak długo, aż pozostanie z niej tylko obgryziony szkielet. Nigdy nic się nie zmarnuje.

 

Niestety, żyjącym na wolności rysiom coraz gorzej jest zdobyć pokarm. Spowodowane jest to m.in. wyniszczaniem ich naturalnego środowiska. Często się zdarza, że te piękne koty po prostu giną z głodu. Wszystko to oczywiście przez ich jedynego prawdziwego wroga – człowieka. Ludzie od dawna starają się wytępić rysie twierdząc m.in., że polują na kozice i zwierzęta hodowlane. Z kolei kłusownicy zabijają te koty “dla sportu”. Zdarza się również, że rysie giną wpadając pod samochód. Zjawisko to najczęściej obserwuje się w Hiszpanii, mimo iż w kraju tym prowadzi się szeroko zakrojoną akcję zabezpieczania jezdni specjalnymi sieciami (takie sieci istnieją już od dawna w Szwecji, w której rysie można spotkać nawet na pogranicznych terenach miejskich). W ten właśnie sposób ryś stał się gatunkiem zagrożonym całkowitym wyginięciem. Na przykład w Polsce ich całkowita populacja liczy zaledwie 200 osobników i niewiele wskazuje na to, by stan ten miał się znacząco polepszyć.

 

W praktyce zabijania rysiów nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Ten intrygujący kot stanowi bardzo ważny element złożonego ekosystemu. Mało kto chce zauważyć jego piękno, oraz zwrócić uwagę na fakt, że jest całkowicie nieszkodliwy dla środowiska leśnego. Wręcz przeciwnie! Ryś nie poluje na zwierzęta hodowlane, ani – tym bardziej – na ludzi. Na swą ofiarę zawsze wybiera słabe i chore osobniki, które wkrótce i tak by padły. Wielokrotnie zabija lisy, psy i wiewiórki, które przenoszą wściekliznę. Co istotne, ryś spełnia ważną rolę w zachowaniu swoistego balansu wśród różnych gatunków zwierzyny płowej, regulując populację zajęcy, saren, renów i kozic. Jeśli zabraknie rysiów, równowaga ekosystemu zostanie całkowicie zachwiana.

 

Na szczęście dla rysiów, istnieją jeszcze parki narodowe, gdzie koty te mogą czuć się względnie bezpiecznie. Ponadto prowadzi się liczne akcje ekologiczne mające na celu ochronę tego gatunku. Od 1993 roku poznańskie ZOO, wspólnie z analogiczną niemiecką placówką z Hanoweru, prowadzi akcję wysiedlania rysi na teren Kampinoskiego Parku Narodowego. Z kolei w USA prowadzona jest m.in. specjalna szkolna akcja edukacyjna pod patronatem National Geographic, mająca na celu uświadomienie dzieci i młodzieży, że rysiom także należy się zasłużone miejsce na tej planecie i że nie są one groźne, a wręcz przyjazne dla ludzi.

 

 Tekst: Sławomir John Lipecki
http://www.warships.com.pl/index.php?strona=wyswart&id=90