Wyprawka dla kociaka.

Fot Hodowla LoveLorien*PL

Wyprawka – to pojęcie pod którym możemy rozumieć zarówno przygotowania poczynione przez przyszłego opiekuna do przyjęcia nowego, futrzastego członka rodziny, jak i komplet przydatnych drobiazgów, w które hodowca zaopatruje wyfruwające z gniazda kocię.

 

Przedmiotem tego wpisu będzie przybliżenie podstawowych elementów wyprawki drugiego rodzaju. Nie ma jednego, uniwersalnego wzoru wyprawki, dlatego u każdego hodowcy będzie wyglądało to nieco inaczej. Niektóre komponenty takiego zaopatrzenia są niezbędne, bez innych można się obejść; wyprawka hodowcy może być sponsorowana przez producenta (np. karmy) lub skomponowana samodzielnie; może być zawsze taka sama lub dostosowana do potrzeb danego kota i jego przyszłego opiekuna.

Bezdyskusyjnie wyprawka rasowego kota powinna zawierać jego rodowód, a wyprawka każdego kota jego książeczkę zdrowia i/lub paszport, jeśli kot wyjeżdża za granicę. Dobrą praktyką jest też zadbanie o to, by kot hodowlę opuścił już zachipowany, a numer mikrochipa został wpisany do międzynarodowej bazy danych. Wraz z kotem powinniśmy otrzymać również umowę jego kupna, do której niektórzy hodowcy dołączają ubezpieczenie zdrowia kota.

 

Przeprowadzka do nowego domu jest dla kota zawsze dużym wydarzeniem, dlatego w pierwszych tygodniach warto oszczędzać organizmowi i psychice zwierzaka kolejnych rewolucji – zwłaszcza tych w miseczce (a co za tym idzie – również w kuwecie). Przyjmuje się, że dobrze jest w czasie potrzebnym na aklimatyzację podawać kotu pokarm, który jadł w hodowli. Zazwyczaj hodowca już wcześniej informuje opiekuna, jaki rodzaj karmy stosowany jest w hodowli, dając czas na zaopatrzenie się w karmy wskazanych marek lub opanowanie tajników barfa, jednak zarówno serie karm jak i dostępne w różnych regionach mięsa mogą różnić się od siebie tak składem, jak i jakością – dlatego warto wyposażyć wyprawkę malucha w niewielką ilość znanego mu najlepiej pokarmu, aby przez pierwsze kilka dni w nowym domu jadł dokładnie to, czym posilał się w hodowli.

 

Informacje co do rodzaju używanego w hodowli wypełnienia kuwety z reguły hodowca również przekazuje wcześniej, dając opiekunowi czas na zaopatrzenie się w produkt odpowiedniej marki, jednak miłym akcentem jest wyprawienie kociaka w świat z niewielką paczką używanego przez niego żwirku – daje to pewność, że zarówno producent, jak i rodzaj oraz seria zapachowa żwirku na pierwsze dni w nowym domu pokrywają się z tym używanym w hodowli i nie namieszają zdezorientowanemu nowym miejscem kotu w głowie.

 

Niemałą część strefy komfortu kota budują znane mu zapachy, toteż warto zadbać o to, by zwierzak opuszczający hodowlę miał coś, co przesiąknięte jest znaną mu wonią bezpiecznego gniazda – optymalnie, gdy jest to przedmiot, w którym kot będzie mógł usiąść, położyć się czy wtulić, gdy poczuje się niepewnie. Na ogół jest to legowisko lub kocyk. Bez wątpienia na każdego kota w jego nowym domu czeka istny zabawkowy raj, jednak to miłe, gdy w wyprawce znajdzie się kilka zabawek znanych kotu i pachnących domem. Równie miłym gestem jest przekazanie nośnika ze zdjęciami, przedstawiającymi kolejne etapy rozwoju malucha w hodowli – może być to płyta, pendrive, album czy cokolwiek fantazja hodowcy podpowie.

 

Dobrze zsocjalizowane koty przeważnie nie mają większych trudności z aklimatyzacją w nowych domach, jednak warto rozważyć dołączenie do wyprawki kocich feromonów (np. w sprayu), które działają uspokajająco i mogą okazać się przydatne zwłaszcza w wypadku dalekiej podróży do miejsca zamieszkania przyszłego opiekuna. Choć zwykle na większość pytań opiekuna odnośnie pielęgnacji, wychowania i żywienia kota z zapałem hodowca odpowie osobiście, niektórzy z nich decydują się na dołączenie do wyprawki poradnika dotyczącego „obsługi” czworonoga. Niektórzy korzystają z dostępnych na rynku pozycji, inni komponują własny zestaw porad, a jeszcze inni – decydują się na jedno i drugie.

 

Wyposażenie kota opuszczającego hodowlę w wyprawkę nie jest obowiązkowe, natomiast dla hodowcy jest to nie tylko dobrą okazją do zareklamowania hodowli, np. poprzez umieszczenie jej nazwy czy też logo na komponentach wyprawki (np. na legowiskach, kocykach lub torbach zbiorczych), ale nade wszystko starannie skomponowana wyprawka to bez wątpienia miły gest, który świadczy o trosce hodowcy o swojego wychowanka.

 

Tekst: Ines Siwińska

Skomentuj artykuł: